„Wzgarda” Paulina Hendel

Uwielbiam połączenie fantastyki z kryminałem. Jeśli też lubicie takie miksy, to polecam wam „Wzgardę” Pauliny Hendel. Właśnie tą książką pani Paulina dołączyła do grona moich ulubionych autorów fantasy. Ciekawa zagadka kryminalna w magicznym świecie, który nie jest tęczowy, lecz brudny i ponury, to coś, co mnie porwało! Muszę przeczytać więcej książek tej autorki.

Spodobał mi się ten świat! Pomysł na osadzenie akcji na wyspie, którą zamieszkują ludzie, elfy i ogry był świetny. Do tego dochodzi jeszcze klimat wiktoriańskiej Anglii okraszony mrocznymi baśniami, strasznym domem i okrutną zbrodnią sprzed lat. Oczywiście nie można pominąć świetnych postaci, zaczynając od Kiliana Sztorma. Ten gość jest niesamowity! Już od pierwszych stron przypasował mi jego lekko ponury nastrój, perfekcjonizm i cyniczne poczucie humoru. Kilian to naczelnik wartowników, który odpowiada za spokój oraz bezpieczeństwo mieszkańców starej kolonii karnej. W codziennych obowiązkach pomaga mu jego zastępca Kostek. Zastępca jest ogrem o pozytywnym nastawieniu i ogromny zaangażowaniu. Ten to potrafi sypnąć — siłą i paragrafem. W strażnicy spotkamy również Margo — dziewczynę o wielu zdolnościach, lepkie rączki i otwarta rozmowa to jej specjalność. Mamy też milczącego Dakku, który robi za niecodziennego patomorfologa oraz „nowego”, czyli Luke — bystrego chłopaka, który chce się wykazać i przypodobać naczelnikowi. Ta piątka to świetna ekipa — niepowtarzalni i charyzmatyczni. Nie sposób ich nie lubić. To dzięki nim odkrywanie winnego śmierci Banacha było porywające.

Oczywiście nie zabraknie wątków fantastycznych. Na pierwszy plan wysuwają się ogry. Czytając, widziałam te z Warcrafta — wielkie, zielone i silne. Ponadto mamy stworzenia, które są zagrożeniem dla mieszkańców wyspy, a przodują tu straszne, zwierzęce wampiry. To nie przystojniacy, a prawdziwe potwory! Dzięki tym wszystkim istotom oraz mrocznej scenerii czuć przyjemny klimat grozy, dlatego z chęcią obejrzałabym serial na podstawie tej książki, takie kryminalne zagadki w świecie fantasy.

Całość czytało mi się bardzo przyjemnie. Naprzemienne zmiany narracji świetnie się uzupełniały, budując narastająco moją ciekawość. Fabuła cały czas szła do przodu, dlatego nie było czasu na nudę. Lubię taką płynną dynamikę w książkach fantasy. Podobało mi się również to, że autorka poruszyła temat tolerancji i inności. Wyszło naprawdę bardzo subtelnie, a co najważniejsze naturalnie. W świecie pełnym różnych fantastycznych ras, tak jak i u nas bywa różnie i trzeba być przygotowanym na wszystko. Jeśli chodzi o samo zakończenie, to podobała mi się ta koncepcja. Byłam zaskoczona, bo początkowo informacje, które dostawaliśmy, sugerowały całkowicie inne rozwiązanie. Lubię takie pasujące do fabuły zwroty akcji.

Podsumowując, „Wzgarda” to książka, która wciąga zarówno kryminalnie, jak i fantastycznie. Miło by było, gdyby autorka wróciła jeszcze do Kiliana i jego wartowniczej ekipy, ponieważ wciągnęłam się w ten świat. Gorąco polecam!

Moja ocena: 10/10.

Współpraca barterowa z Wydawnictwem Mięta.

#współpracabarterowa #wydawnictwomięta #wzgarda #paulinahendel #fantastykapolska #fantasy #kryminał #elfy #ogry #ludzie

Komentarze

2 odpowiedzi do „„Wzgarda” Paulina Hendel”

  1. Awatar وی ایزوله ویسلی

    وی ایزوله ویسلی، پودری با 6
    گرم BCAA و 14 گرم EAA در هر سروینگ است که با روش میکروفیلتراسیون جریان متقاطع تولید می‌شود.

  2. Awatar tlovertonet

    Very interesting info !Perfect just what I was searching for! „If you could choose one characteristic that would get you through life, choose a sense of humor.” by Jennifer Jones.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *