„Ukryte dziedzictwo” Enrique Diaz

Nie wiem, czy to wina stylu, w jakim pisze Enrique Diaz, czy wina lokalizacji tłumaczenia, ale wiem na pewno, że „Ukryte dziedzictwo” nie przypadło mi do gustu. Miało być przygodowo i ciekawie, a wyszło drętwo i abstrakcyjnie.

Próbowałam przekonać się do tej książki, ale niestety nie wyszło. Od pierwszych stron czułam, że to nie będzie niesamowita przygoda. Pierwszoosobowa narracja skupiała, się mocno na głównym bohaterze. Postaci, która w trzy sekundy przeobraziła się z geodety z wieloletnim stażem w najlepszego poszukiwacza skarbów. Kike w kilka chwil stał się specem od buszowania po przepastnych archiwach, odkrywcą tajnych przejść oraz pogromcą złoczyńców. Wszystko to, zawdzięczamy tajemniczej mapie, która spadła mu na głowę chyba za mocno uderzając, bo niestety u naszego głównego bohatera narodziła się myśl o byciu drugim Indiana Jones.

Nie wiecie nawet, jak ciężko czytało mi się o brawurowych akcjach oraz o sukcesach Kike. Wszystkie jego akcje były bardzo absurdalne. Szalę goryczy przelało infantylne zachowanie w stosunku do nowo poznanej kobiety. Po prostu nie mogłam z chłopa. Dawno żadna postać nie wyprowadziła mnie tak mocno z równowagi. Ten niesamowity odkrywca czujnością i bystrością nie grzeszył.

Samo czytanie też nie należało do najłatwiejszych. Tekst był bardzo sztywny, a najgorsze były dialogi. Rozmowy między bohaterami były bardzo nienaturalne. Ponadto bardzo często były to monologi przypominające wykłady. Podczas lektury nie czułam żadnych emocji, czy ekscytacji. Nawet ciekawostki, które można było znaleźć w książce, nie wywołały zaciekawia. Sposób, w jaki zostały podane, umiejętnie to zdystansował.

„Dziedzictw” to książka, która mi się nie spodobała, dlatego nie mogę jej polecić. Sam pomysł fajny, ale wykonanie i obsada głównych ról kiepska, przez to czytając, bardzo się męczyłam. Pierwszy raz zdarzyło mi się, że nie mam nic na obronę tej książki. Spodziewałam się fajnej przygodowej historii idealnej na letnie wieczory, ale niestety wyszło inaczej.

Moja ocena: 4/10.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu @nakanapie.pl

#ukrytedziedzictwo #enriquediaz #mapa #biblioteka #stół #świątynia #archeology #skarb #odkrywca #podróże #rozczarowanie

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *