Lubicie, gdy kryminał nawiązuje do prawdziwych wydarzeń? Ja tak, ponieważ lubię snucie i szukanie alternatywnych rozwiązań, szczególnie wtedy, gdy coś jest wielką niewiadomą. „Tonąc w morzu krwi” Ludwika Lunara nawiązuje do prawdziwego, nierozwiązanego zaginięcia rodziny Bogdańskich. W tym roku czytałam „Wywierzysko” Kingi Wójcik, która również wykorzystuje ten motyw. Ta sama inspiracja, inny pomysł, obie książki świetne!
Ludwik Lunar przedstawił zagadkę zaginięcia rodziny Albrechtów. Edward Sokulski i Daria Tyszka z gdańskiego Archiwum X na nowo przyglądają się sprawie, która jest nierozwiązana już od ponad trzydziestu lat. Czy uda im się ustalić, co spotkało tę rodzinę?
To pytanie nakręcało mnie do czytania. Z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej zagłębiałam się w tajemnicze zniknięcie. Chciałam odkryć prawdę, która była niedostępna, a wręcz zakazana. Nikt nie chciał mówić, dlatego śledztwo było ciężkie i niebezpieczne. Autor zbudował dobrą, mroczną atmosferę, która stopniowo gęstniała, aż w końcu przerzedziła się, by ukazać, losy Albrechtów. Końcówka zaskakuje. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Lubię niespodziewane zwroty akcji, szczególnie wtedy, gdy się dobrze komponują z całością, a tu tak było. Dla mnie sztos!
Oprócz wciągającej zagadki podobali mi się bohaterowie. Zarówno Edward, jak i Daria są dobrze przedstawieni. Autor dał im dużo przestrzeni, dzięki temu poznajemy ich z bliska. Wiemy, jacy są naprawdę, nie tylko podczas śledztwa. To nadaje im autentyczności i sprawia, że z łatwością wczuwamy się w całą historię. Mimo że książka liczy ponad 500 stron, to pochłonęłam ją w dwa wieczory. Zarwałam nockę, ale warto było!
„Tonąc w morzu krwi” to dobrze przemyślany kryminał, który wciąga nie tylko zagadkowym zaginięciem Albrechtów, ale również osobami Sokulskiego i Tyszki. To jedna z tych książek, które porywają fabułą, bohaterami i dobrym piórem. Tak trzymać! Oczywiście polecam i czekam na kolejne wciągające śledztwa z Archiwum X.
Moja ocena: 9/10.
Współpraca barterowa z Wydawnictwem Filia.
#współpracareklamowa
#tonącwmorzukrwi #zaginięcie #rodzina
#ludwiklunar #fakty #archiwumx
#kryminał #książkoholik #czytamkryminały #czytampolskie

Dodaj komentarz