„Ideburga. Igranie z ogniem” Leszek Herman

„Ideburga. Igranie z ogniem” Leszka Hermana to książka, która zaczęła mi się podobać dopiero po przeczytaniu połowy. Początek był dla mnie za wolny, ponieważ było w nim dużo szczegółowych opisów miejsc oraz wydarzeń historycznych, które niestety zmniejszyły moje zainteresowanie lekturą. Miłośnicy historycznych kryminałów z pewnością będą zachwyceni, ja jednak nie lubię, gdy akcja spowalnia przez długie objaśnienia. Zanim z główną bohaterką dotarłam na bal, zdążyłam się trochę wynudzić, lecz gdy już tam przybyłam, w końcu zaczęłam czuć tę opowieść. Wtedy książka zaczęła mi się podobać i to bardzo.

Spodobał mi się przede wszystkim klimat, który jest charakterystyczny dla klasycznych kryminałów, w których bohaterowie zostają odcięci od świata i muszą wytypować złoczyńcę. W tym przypadku prowadzone jest amatorskie śledztwo mające na celu odkrycie tożsamości kogoś, kto oddał strzały do osób biorących udział w balu. Podejrzanych jest mnóstwo — od służby, przez gości aż do gospodarzy.

Ten detektywistyczny klimacik był pasjonujący. Ideburga idealnie wpasowała się w rolę młodej detektywki. Dziewczyna pokazała się z ciekawej strony. Metodą dedukcji wraz z pozostałymi ciekawie brnęła do przodu, by odkryć prawdę. Polubiłam ją, jej ciotkę oraz służącą. A propos służby to bardzo podobały mi się rozdziały poświęcone plotkom właśnie z ich udziałem. Można było ujrzeć pewne rzeczy z innej strony. Ten ciekawy zabieg urozmaicił fabułę, dlatego lubiłam je czytać.

Autor miał również ciekawy pomysł na zakończenie. Niespodziewane nawiązanie do początku bardzo mi się spodobało. To było naprawdę dobre, bo jeszcze bardziej rozbudziło apetyt na więcej detektywistycznych przygód Idy. Z chęcią przeczytam kontynuację, jednak tym razem liczę na dynamiczną akcję już od początku i łatwiejsze imiona. Szczerze, to w głowie mam tylko trzy imiona, reszta niestety mi uleciała.

„Ideburga” to kryminał z historycznym tłem, który po połowie wciąga, by wraz z główną bohaterką odkryć kryminalną zagadkę.

Moja ocena: 7/10.

Książka otrzymana od @wydawnictwomuza w ramach akcji recenzenckiej serwisu Lubimyczytać.

#ideburga
#igraniezogniem #bal #detektyw #panna
#leszekherman #kryminał #morze #czytanie

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *