Czekaliście na drugi tom przygód o Eryku? Ja bardzo, dlatego ucieszyłam się, gdy dostałam wiadomość, że książka już do mnie leci.

Od razu powiem, że „Eryk Scott. Dziedzictwo chaosu” moim zdaniem jest lepszy od pierwszej części. Tym razem Matt Burczyk zabrał nas do Irlandii, gdzie było bardziej przygodowo, tajemniczo i niebezpiecznie. Już pierwszy rozdział pobudził moje czytelnicze zmysły, bo na wstępie otrzymujemy nieznanych czarodziei, mokradła i grób. Kto, po co i dlaczego? W głowie mnożą się różne teorie.

Nauka w Irlandzkiej akademii pozytywnie mnie zaskoczyła. Ciekawe lekcje run i alchemii zapadły mi w pamięć tak samo, jak postać Omara. Chłopak, choć nie należy do głównych bohaterów, to w tej części się wyróżniał. Polubiłam go za jego postawę, nastawienie do szkoły, kolegów oraz humor. Podobała mi się również postawa Eryka. Trzynastolatek zaczął korzystać ze swoich unikalnych zdolności, a co najważniejsze nie próżnował. Jego chęci do zdobywania wiedzy miło zaskakują. Ponadto w końcu znalazł coś, w czym jest naprawdę dobry. Ten fakt niezmiernie mnie ucieszył. Cieszę się również z tego, że fascynacja Eryka uszczypliwą Wiktorią odeszła w zapomnienie. Bez tego wątku w tle jest zdecydowanie lepiej.

Zakończenie mnie wciągnęło, dałam się porwać rodowej tajemnicy. Nie przypuszczałam, że tak szybko poznamy przeszłość Eryka. Wielu autorów zwleka z podaniem ważnych informacji, co czasem mnie denerwuje, dlatego Matt Burczyk otrzymuje ode mnie wielkiego plusa za wyjawienie tego sekretu. Widać, że autor nie potrzebuje wątku, który ma utrzymać naszą ciekawość i na siłę będzie ciągnięty, by na końcu wyznać, dlaczego Eryk pojawił się w magicznym świecie. Czytając czuć, że autor ma plan na tę serię. Tworzy historię, która interesuje całościowo — fabułą i bohaterami. Brawo!

Jeśli szukacie książki, która wprowadzi Was do świata pełnego magii, którą możecie poznać od podszewki, to nie musicie już szukać. Seria o Eryku to opowieść, gdzie obok wciągającej nauki czarowania dostaniecie historię o nastolatkach i dorosłych, tych złych i tych dobrych, którzy walczą o siebie, rodzinę, przyjaciół oraz moc. Polecam!

Moja ocena: 10/10.

Współpraca barterowa z @uliczne.recenzje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *