„Czternaście. Widzący i niewidzialni” Dagmara Lorenc

Ilu stronicową księgę ostatnio przeczytaliście? Ja w zeszłym tygodniu skończyłam kolejny tom z serii „Czternaście”. „Widzący i niewidzialni” od @czternascieofficial Ponad sześćset stron pochłonęłam w zaledwie trzy dni. Ach, co to były za wieczory!

Druga część trzyma wysoki poziom, co się rzadko zdarza w wielotomowych seriach. Autorka od razu kontynuuje historię pełną akcji i przygód, gdyż zaczyna się prawdziwe poszukiwanie kryształów. Będziemy mogli śledzić przygotowania magicznej ekipy z Kamantery oraz ich zmagania, które naprawdę mnie wciągnęły. Podczas poszukiwań poznamy nowych bohaterów i nowe miejsca. Będzie jeszcze więcej elfów, będą również driady i krasnoludy, a wszystko to idealnie wkomponowane w fabułę. Podobało mi się to, że w książce nie ma niepotrzebnego przedłużania. Jest misja, więc rach-ciach trzeba ją wykonać. I dlatego otrzymujemy opowieść, która wciąga, a co najważniejsze w żadnym momencie nie przynudza.

Wracając do bohaterów to w Kamentry mam dwie ulubienice: Valę i Tariro. Vala, której jest więcej, nie zawodzi. Ta wiedźma jeszcze bardziej przypadła mi do gustu. Jej przebiegłość, wiedza, doświadczenie i znajomość czarnej magii robią z niej mocnego zawodnika. No i do tego te żarciki. Lubię ją! Tariro cenię za zawziętość i wiarę w słuszne cele. To właśnie jej chęci i zaangażowanie kształtują misję poszukiwania kryształów. Nie mogę pominąć Einara i jego asów w rękawie na czele z wielozadaniowym Dannem, który tym razem również nie będzie miał łatwo. Misja, jaka przypadła mu do zrealizowania, jest dość trudna, ale dzięki temu będzie się działo. Fajnie, że w tej części bliżej poznajemy pozostałych członków Zwiastuna. Obie ekipy są ciekawe.

W książce pojawił się mały wątek romantyczny, który bardzo dobrze wpasowuje się w fabułę. Na razie jest on w tle, ale obstawiam, że odegra ważną rolę w dalszych częściach, więc podoba mi się ten pomysł.

Zakończenie pobudza apetyt na więcej. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie czekać długo na kolejną część, ponieważ ciekawa jestem kolejnych fantastycznych pomysłów autorki.

Uwielbiam takie czytelnicze perełki! „Czternaście” jest właśnie jedna z nich (lecz bardziej by tu pasowało określenie kryształ). To seria, którą warto poznać i właśnie do tego Was zachęcam. Polecam wszystkim miłośnikom fantastyki i czekam na więcej.

Moja ocena: 10/10.

Współpraca barterowa z autorką.

#czternaście#widzącyiniewidzialni #fantastyka #czytamfantastykę #wiedźma #przygoda #czas #jesień #czyta #wspolpracabarterowa

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *