Kategorie:

„Czarna Szabla” Jacek Komuda

Wczoraj przeczytałam „Czarną szablę” Jacka Komudy. Jest to moje pierwsze zetknięcie z twórczością tego autora. Myślałam, że będzie to powieść historyczna z domieszką fantasy, a okazało się, że jest to zbiór opowiadań historycznych. Szczerze to nie za bardzo lubię czytać takie zbiory, wolę powieści. 😉

W książce znajdziemy pięć krótkich opowiadań. Bohaterem prawie wszystkich jest Jacek nad Jackami, czyli szlachcic Dydyński. Wyjątkiem jest ostatnie opowiadanie, tu głównym bohaterem jest syn Jacka, Jan. Jacek Dydyński jest honorowy, zawsze dotrzymuje danego słowa, jak sam o sobie mówi broni tych, którzy sami się obronić nie potrafią. Bierze złoto, choć nie zawsze. 

Przygody Dydyńskich czyta się dość szybko. Historie są wciągające i pełne akcji. Czytając książkę czuć, że autor zna się na historii. Opisy strojów, uzbrojenia czy walk na szable są bardzo rzetelne i realistyczne, a jednocześnie przyjemne w czytaniu. 

Spodobało mi się, że autor pisał staropolszczyzną. Styl i język doskonale oddaje klimat tamtych czasów. Czułam się, tak jakbym była w szlacheckiej Rzeczypospolitej. Dzięki temu zabiegowi dialogi bohaterów oraz przygody głównego bohatera były jeszcze bardziej interesujące. Szkoda tylko, że autor nie pomyślał o słowniczku, gdyż niestety nie wszystkie zwroty były dla mnie zrozumiałe. 

Nie żałuje, że sięgnęłam po tę książka. Jestem zadowolona, z tego, że ją przeczytałam. Najbardziej podobało mi się opowiadanie „Jeruzalem”. Może poszukam czegoś podobnego, z ciekawością przeczytam dzieje jakiegoś szlachcica. Wolałabym jednak powieść. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *